blog

"Nie ma łatwej drogi do miejsc, gdzie warto iść"

AA

Jak pisać, żeby napisać?

2010-10-20 09:54:07 | Porady | autor: Adrian | dodaj komentarz

Zbierasz się, żeby napisać coś o ofercie swojej firmy, chcesz "naskrobać" wpis na blogu lub po prostu masz za zadanie (np. od szefa) przygotować opracowanie na jakiś temat. Po kilku minutach bezproduktywnego wpatrywania się w ekran zdajesz sobie sprawę, że nic nie robisz. Znasz to uczucie?

Istnieje wiele nazw określających taki stan: "blokada pisarska", "niemoc twórcza" lub po prostu "brak natchnienia".

Podzielę się z Wami kilkoma prostymi sposobami na radzenie sobie z tym problemem.

1. Poszukaj pomysłów

Najprostszy ze wszystkich sposobów. Poszukaj w sieci treści o podobnej tematyce, przejrzyj fora internetowe, przewertuj czasopisma z danej branży. Przeanalizuj zebrane w ten sposób materiały, zanotuj swoje przemyślenia i pomysły.

Z tą metodą wiąże się niestety pewne zagrożenie - możliwość nieświadomego powielenia tekstów, którymi się zainspirujesz. Zwróć na to szczególną uwagę.

2. Zacznij od środka

Jeśli masz pomysł na jakąś część Twojego tekstu i jednocześnie masz problem ze wstępem - pomiń go tymczasowo. Zacznij pisanie od środka póki jeszcze pamiętasz, co chcesz napisać! Jak już się "rozkręcisz" spokojnie wrócisz do pisania wstępu.

3. Zmień otoczenie lub idź na spacer

Jeżeli masz możliwość (np. w postaci laptopa), przenieś się do innego pomieszczenia. Możesz też iść do parku lub cichej kawiarenki i zamówić herbatę.

Jeżeli nie możesz zmienić miejsca pracy - zrób sobie przerwę i idź na spacer, pojeździj na rowerze lub zrób cokolwiek innego, co Cię odpręża i dobrze nastraja. Gdy gonią Cię terminy - postaraj się uspokoić, weź łyk melisy i odpręż się tym bardziej!

Ważne - idąc na spacer koniecznie weź notes i ołówek. Mogą się przydać, gdy pojawi się interesujący pomysł. Nie ma nic bardziej zawodnego niż pamięć.

5. Napisz cokolwiek

Czasami po prostu nie możesz przełamać się do napisania czegokolwiek. Każde zdanie wydaje się bezsensowne, każdy kolejny pomysł banalny. Zaakceptuj to. Zacznij pisać cokolwiek (nawet nie na temat). Przelej na klawiaturę to, o czym myślisz nie zwracając uwagi, jak głupie może się wydawać. Po kilku minutach powinny pojawić się pierwsze "logiczne" pomysły. :)

brak komentarzy

blog intensys

Złe doświadczenia

W styczniu ubiegłego roku poruszaliśmy kwestię nieuczciwych praktyk niektórych firm tworzących strony internetowe....

czytaj

klienci

To, co robimy - robimy z pasją. Cenimy współpracę i dobre, partnerskie relacje. Umiemy słuchać i dzielić się naszą wiedzą. Dzięki temu zaufało nam już wielu. Zobacz, co o nas napisali.

referencje

newsletter

Zapisz się do naszego biuletynu, aby otrzymywać dwa razy w miesiącu przydatne informacje nt. skutecznej promocji Twojej firmy w Internecie.

Site map