blog

"Nie ma łatwej drogi do miejsc, gdzie warto iść"

Jesteś tutaj: Home / Blog / Notka / Złe doświadczenia
AA

Złe doświadczenia

2012-07-12 12:27:06 | Porady | autor: intensys.pl | dodaj komentarz

W styczniu ubiegłego roku poruszaliśmy kwestię nieuczciwych praktyk niektórych firm tworzących strony internetowe. Zainspirowany doświadczeniami jednego z naszych nowych Klientów, postanowiłem wrócić do tematu.

Zaczęło się niepozornie. Młoda firma otrzymała propozycję przygotowania strony internetowej, z której skorzystała. Usługa do tanich nie należała, ale przecież „nie o to chodzi, żeby było tanio, ale dobrze”.

Minął niespełna rok, opłaty za utrzymanie strony okazały się mocno przewyższać pierwotne ustalenia, podobnie koszty aktualizacji treści.

Niezadowolony Klient zdecydował się zrezygnować ze współpracy i zlecić wykonanie nowej strony innemu usługodawcy. Tutaj zaczęły się schody.

Pomimo trwającego jeszcze okresu abonamentu, dostęp do strony został od razu zablokowany. Natomiast podczas próby dokonania transferu domeny okazało się, że jest zarejestrowana na wykonawcę, nie Klienta.

Ostatecznie domenę udało się odzyskać. Nie był to jednak koniec niespodzianek.

Po uruchomieniu nowej strony, zorientowaliśmy się, że poprzedni wykonawca, kiedy jeszcze miał możliwość, przy pomocy Google Sitemaps złożył monit o usunięcie strony z wyników wyszukiwania, co skutecznie blokowało możliwość zaindeksowania nowej treści.

Obecnie problem jest już rozwiązany, niemniej nadal wypatrujemy innych efektów frustracji i złośliwości nieetycznych „kolegów po fachu”, mogących narazić Klienta na kolejne straty lub nieprzyjemności.

Poniżej publikujemy krótką listę kontrolną. Konfrontacja z poniższymi kryteriami oferty, zapewnień i dotychczasowych poczynań wykonawcy, z którym chcemy współpracować, może pomóc ustrzec się przed przygodami podobnymi do wyżej opisanej.

  1. Umowa – bezwzględna podstawa. Jeżeli usługodawca wzbrania się przed podpisaniem umowy regulującej warunki współpracy to pierwszy poważny sygnał, że „coś się dzieje”.

  2. Rejestracja domeny – warto zapytać, jak rozwiązana jest kwestia własności domeny oraz kosztu jej przedłużenia w kolejnych latach. Abonentem domeny zawsze powinien być Klient. Natomiast cena przedłużenia nie powinna zbytnio odstawać od cen rynkowych, możliwych do sprawdzenia na stronach innych usługodawców.

    Zwracamy też uwagę, czy rejestracja domeny jest osobną pozycją na fakturze.

    Po rejestracji możesz łatwo sprawdzić, czy jesteś abonentem domeny. Umożliwiają to narzędzia pobierające informacje z baz WHOIS rejestratorów domen, jak np. whois.intensys.pl (w przypadku osób prywatnych dane abonenta nie zawsze są dostępne).

    W ten sam sposób można przetestować również domeny innych stron przygotowanych i obsługiwanych przez danego usługodawcę. Adresy znajdziemy w portfolio.

  3. Hosting – istotne, czy wykonawca umożliwia nam dostęp do konta FTP, na którym znajduje się strona. W większości przypadków nie będzie nam ono potrzebne, ale pytając o możliwość dostępu mamy okazję sprawdzić reakcję wykonawcy.

    Uczciwe byłoby również określenie w umowie rocznego kosztu utrzymania strony lub przynajmniej uzyskanie deklaracji, że nie ulegnie on podwyższeniu bez obiektywnego uzasadnienia.

  4. Licencja, prawa autorskie – informacje na ten temat winny znaleźć się w umowie. Zdrową praktyką jest przeniesienie autorskich praw majątkowych do strony, a przynajmniej szaty graficznej na Klienta. Natomiast wszelkie dodatkowe oprogramowanie, jak np. CMS objęte jest osobną licencją (z którą również powinniśmy mieć możliwość się zapoznać).

Ostatnią metodą na sprawdzenie rzetelności jest zwrócenie się o opinię do innych klientów usługodawcy. Telefoniczne lub mailowe zapytanie o wrażenia z dotychczasowej współpracy nikogo nie powinno zdziwić, a przy okazji mamy szansę uzyskać wartościową ocenę z pierwszej ręki.

brak komentarzy

blog intensys

Złe doświadczenia

W styczniu ubiegłego roku poruszaliśmy kwestię nieuczciwych praktyk niektórych firm tworzących strony internetowe....

czytaj

klienci

To, co robimy - robimy z pasją. Cenimy współpracę i dobre, partnerskie relacje. Umiemy słuchać i dzielić się naszą wiedzą. Dzięki temu zaufało nam już wielu. Zobacz, co o nas napisali.

referencje

newsletter

Zapisz się do naszego biuletynu, aby otrzymywać dwa razy w miesiącu przydatne informacje nt. skutecznej promocji Twojej firmy w Internecie.

Site map